FORUM > NURTUJĄCE PYTANIA

sex oralny, płukanie ust

(1/2) > >>

guest489:
Witam. Mam pytanie dotyczące sexu oralnego. Czy jeśli nie dochodzi w ustach do wytrysku, więc jest kontakt tylko z preejakulatem, przepłukanie ust jakimś płynem (np wodą) bezpośrednio po kontakcie i wyplucie płynu stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed zakażeniem? A jeśli tak, to na ile może być to skuteczne?

Innymi słowy, czy można jakoś w znaczny sposób ograniczyć ryzyko, jeśli już do takiej sytuacji dojdzie?

I jeszcze pytanie, czy to prawda, że wirus w żołądku ulega zniszczeniu przez soki trawienne? Znalazłem na ten temat różne wykluczające się informacje.

Z góry dziękuję za odpowiedź. Dodam tylko, że mam świadomość, że sex oralny niesie ryzyko i najskuteczniejszą ochroną jest unikanie uprawiania go z przygodnymi partnerami. Chcę po prostu wiedzieć, jak to wygląda od strony, że tak powiem technicznej  :)

Marko

guest212:
Nawet przy wytrysku w ustach ryzyko jest czysto teoretyczne.
Bez wytrysku nie istnieje.

guest489:
Dzięki wielkie za odpowiedź!

W punkcie diagnostycznym w Warszawie dostałem inną informację, trochę mnie zaskoczyła i wolałem się upewnić.

To jeszcze w takim razie pytanie o materiał z wirusem, który dostanie się do żołądka. Czy to prawda, że soki trawienne sobie z nim poradzą?


Klusia:
tak,jeśli nie się nie ma wrzodów ,nadżerek i jakiś ran w przełyku i w żołądku-wtedy kwasy żołądkowe poradza sobie

Lucyfer:
Ślina już zaczyna sobie z nim radzić ;)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej