Autor Wątek: i po zyciu  (Przeczytany 3043 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kroniki89

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
i po zyciu
« dnia: 06-Lip-2021, 18:02:20 »
Hej, rano zrobiłem badanie hiv combo właśnie sprawdzam wynik,  wyszło 645 jestem w szoku załamka co mam robić zmarnowałem życie prosze co mam robić dalej. A zaczęło się od tego, że od ok tygodnia źle się czułem jakieś osłabienie, mdłości, ogólnie jak pijany robiłem wszelkie badania tarczyca morfologia itp i coś mnie tknęło aby zrobić i na hiv, jestem w szoku co mam zrobić gdzie się zgłosić jestem ze śląska

Offline kroniki89

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
Odp: i po zyciu
« Odpowiedź #1 dnia: 15-Sie-2021, 15:08:15 »
Trochę minęło od załozenia tego wątku. I chciałem opisać jak to sie u mnie toczy.  6 lipca zrobiłem badania po poludniu byl chwile jakiś wynik po czym wyświetlona zostala informacja ze badanie poszlo na potwierdzenie. W międzyczasie dzwoniłem na krajowe centrum ds aids mam wrażenie ze siedział tam jakis emeryt z którego wszelkie info trzeba bylo wydzierać. Czekałem na wynik i w końcu  doczytałem na forum że plusowe wyniki trzeba odebrać osobiście. Zadzwoniłem więc do diagnostyki i to potwierdzili (szkoda ze nie powiedzieli o tym przy badaniu bo straciłem 2tyg na czekanie) Tego samego dnia 23 lipca wraz z moim przyjacielem odebrałem wynik i pojechałem do Chorzowa zapisac sie na wizyte. Pierwsze wrażenie słabe. Wizytę umowilem juz na 27 sierpnia. W międzyczasie moje samopoczucie fizyczne i psychiczne bylo do bani w ciagu 3 tyg bralem 2 raz antybiotyk ktory nie pomogl bo zakazenie bylo wirusowe- w trakcie czekania na wynik zasugerowalem lekarzowi ze czekam na wynik hiv i czy objawy moga o tym świadczyć zrobil oczy powiedział że faktycznie mogą ale oby to nie było to. Do choroby przyznalem sie jedynie 2 przyjaciołom i mamie. Nadszedl dzień mojej 1 wizyty. Pojechałem tam z obstawą kumpel i mama- wsparcie było. Trafiłem do dr Witora. Moge powiedzieć facet z poczuciem humoru i świadomy aktualnej wiedzy w porównaniu co niektórzy pisali tu o swoich wizytach. Po zajęciu krzesełka pan dr rzucił-no skoro się tu spotykamy to jest pan trafiony- taki czarny humor xd ale bez obaw za 3mce jesli nie bedzie problemów nie bedzie pan mial hiva we krwi. Ma pan szczescie w nieszczęściu zyjac w Czasach gdzie mamy super leki. Terapia prosta i przyjemna bez skutkow ubocznych 1 tabs dziennie i nie zmieni to ani pana jakości ani długość zycia. Wyjaśnił o wiremi o tym ze gdybm wylądował na  wyspie i mial 10 tabletek to mam je zjeść do końca potem ew sie zmieni leki ale aby nie jesc co 2-3 dni podstawa to dziennie tabs. Wyjasnil ze najblizsze mc jedynie do kina za rączkę a gdybym chciał pofedrować to  guma i gdyby seks trawal 2h to najlepiej zmienić gume w trakcie.  Wyjaśnił to całe  u=u , o opornosci ze najgorsza rzecz to przerwac terapie bo jest ich ograniczona ilość i choćbym byl spadkobierca Gatesa to nic sie nie da zrobić. zjebał ze nie pale  nie pije a takie głupstwo zrobiłem nawet troche smiechu bylo. Wyszedłem z taka ulgą jakas nadzieja. Na 3 sierpnia mialem miec badania. W międzyczasie dostałem kataru problemu z  zatokami i kaszlem. Badania wykonałem i przy okazji dostałem antybiotyk ospamox,? 13 sierpnia w piątek miałem wejsc na leki. Mimo ze dalej smarkam na żółto a raczej wyplukuje to bo siedzi i nie  chce  zejsc.  No i dostałem lek biktarvy. Infekcja nie przeszła dalej kaszle nie jakoś mocno cos tam odksztuszam ale boli mnie glowa i ciagle sam zolty katar ktory splywa do gardła. Od 2 dni biorę i antybiotyk i retro wydaje mi sie ze antybiotyk zle na mnie działa bo poprzednio tez jakoś dziwnie sie czulem choc moze to psycha. I nie wiem czy go odstawić i isc do rodzinnego po inny antybiotyk bo i wzrosla mi temp do 37.3 i kiepsko mi sie znowu spi jak miesiąc  temu a juz bylo ok xd A wyniki wirwmi nie było watroba ok choc tak na granicy cd4 393 martwi mnie to ze niskie ale w sumie badanie było robione podczas infekcji i moze to tez mialo wpływ. Ogólnie jestem dobrej myśli ale mecza mnie te zatoki i nie wiem juz co robić. Pozdrawiam

Offline ciaociao

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
Odp: i po zyciu
« Odpowiedź #2 dnia: 23-Sie-2021, 22:32:36 »
Mam nadzieje że będzie u Ciebie już tylko lepiej. Głowa do góry i trzeba iść dalej, trzymam kciuki.

Offline kroniki89

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
Odp: i po zyciu
« Odpowiedź #3 dnia: 24-Sie-2021, 16:52:18 »
 Hej, dzięki za odp szkoda, że tak mało tu ludzi, bo chętnie bym pogadał. Jestem 10 dzień na lekach. Niby ok chyba, bo mam wrażenie, że ciągle mnie męczy jakaś infekcja. Zdarzają się bóle w płucach, czasem kaszle, chrząkam i zdarzają się bóle stawów . Kiepsko też sypiam. Ogólnie to trochę świruję, bo naczytałem się o skutkach ubocznych i innych chorobach bleee Na spanie brałem lek tritico ale czy pomaga nie wiem a skutków ubocznych ma wg ulotki dużo i nie wiem czy je stosować podczas początków brania leku retro. pozdrawiam

Offline kroniki89

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
Odp: i po zyciu
« Odpowiedź #4 dnia: 25-Sie-2021, 13:36:43 »
W końcu pierwsze wyniki wiremii i cała reszta które to ta wiremia te 7,5 tys?? cd4 norma też jest inna niż 500 której się używa, tutaj jest od 410 czemu tak?

Offline kroniki89

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
Odp: i po zyciu
« Odpowiedź #5 dnia: 25-Sie-2021, 13:37:50 »
cd
« Ostatnia zmiana: 25-Sie-2021, 13:41:55 wysłana przez kroniki89 »

Offline kroniki89

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Witaj na forum PLUS i MINUS
Odp: i po zyciu
« Odpowiedź #6 dnia: 25-Sie-2021, 13:40:42 »
cd