HYDEPARK > OPOWIEDZ NAM SWOJĄ HISTORIĘ

Masaż erotyczny i moja hivfobia / Przestroga dla innych

(1/1)

fobik1996:
Witajcie.  Chciałem się podzielić tutaj moją hivfobią, która narodziła się po wizycie na masażu erotycznym.. I chociaż wiesz, że nie miałeś ryzyka, przeczytałeś całe forum i wszyscy tutaj to potwierdzili, to i tak głowa robi swoje.. Zaczęło ok. 3 tygodnie po masażu. Zacząłem bardzo intensywnie o tym myśleć i rozmyślać, czy czasem "Pani" nie miała jakiś ranek albo nie miała na sobie pozostawionego czegoś po poprzednim kliencie, mimo że miała na sobie bieliznę i nie było kontaktu naszych miejsc intymnych. Im bardziej zacząłem o tym myśleć i przeglądać internet o objawach, tak stopniowo zaczęły się one pojawiać. Tak na marginesie, to niesamowite jak psychika może płatać nam figle i te objawy są spowodowane właśnie nią. po 4 tygodniach - nocne poty, opryszczka na ustach i afta w jamie ustne. po 5 tygodniach - kolejna afta na języku i 2 owrzodzenia na podniebieniu, potem doszedł katar i ból gardła. Wysypka? no ba, jakby mogło jej nie być, pojawiła się na brzuchu i na kończynach górnych( dla jasności, tak taka jak na zdjęciach osób zakażonych), w tym czasie, żeby was nie oszukać, jak z 2-3 noce przespałem całe i normalnie to wszystko, wybudzanie się co chwile, potworne problemy z zasnięciem(nie pomagały nawet proszki na sen, oczywiście jakies lekkie bez recepty). Praktycznie każda wolna chwila to było siedzenie i grzebanie w intrenecie o objawach i leczeniach, forum to całe przeczytałem, w Internecie chyba dużo mi nie zostało już. Po tych wszystkich pojawiających się objawach byłem pewny, że jakimś cudem sie zakazilem. Nie wytrzymałem dłużej tej presji i po 6 tygodniach i 4 dniach zrobiłem komplet badań , od przeciwciał HIV HCV Kiły itd itd po ilościowe PCR(Chyba tak sie nazywaja). właśnie odebrałem wyniki, oczywiście wszystkie ujemne bo jak mogło by być inaczej skoro nie miałem ŻADNEGO ryzyka, ale fobia to fobia, żadne argumenty nie docierają żę ryzyka brak, nawet od tak wspaniałych osób udzielających się tutaj i posiadających ogromną wiedzę na ten temat. Tutaj przy okazji chcę wam powiedzieć, że jesteście naprawdę świetnymi i bardzo dobrymi ludźmi, którzy robią mega robotę. Ja dzisiaj czuję się jakbym wygrał życie, minimum walkę z jakimś rakiem, nie mogę się doczekąc aż w konću prześpię cała noc bez rozmyśleń na tym :) i tutaj przekaz dla wszystkich, którzy uważają że "młodość ma swoje prawa" , że "kiedy jak nie teraz", nie warto chodzić do Pań z odlotów, roksy itd itd, nie warto wydać 200-300zł na chwile przyjemności, a potem nie spać po nocach i niszczyć sobie psychikę, lepiej żyć rozsądniej a spokojniej, uwierzcie mi wiem co mówię :) Trzymajcię się i na pewno będę odwiedział to forum co jakiś czas :) Pozdrawiam wszystkich plusów jak i minusów(i po mimo ze juz wiem, ze plus to nie wyrok, to niech minusy szanują go bardzo :)  )

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej