Autor Wątek: Niedouczony lekarz - kiedy pewność testu ?  (Przeczytany 7035 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Roar

  • Gość
Odp: Niedouczony lekarz - kiedy pewność testu ?
« Odpowiedź #30 dnia: 01-Lut-2018, 01:08:43 »
Weź tylko pod uwagę to, że rozmowy z tymi konsultantami nie są nagrywane, nie stracą oni pracy, jeżeli powiedzą prawdę, że wynik jest już pewny po 9 czy 11 tygodniu - ostatecznie. Prócz tych dwóch konsultantów, pozostali mówili otwarcie, że wynik jest ostatecznie pewny po 6 tygodniach i nie ma możliwości, że wynik po tym czasie się zmieni na dodatni.

A co dopiero po 9 czy 11 tygodniach ?

Rozmowy nie są nagrywane, nie muszą oszukiwać i straszyć ludzi. Są tam po to, żeby przekazywać prawdziwe informacje i pomagać. Tym czasem szerzą nieprawdziwe informacje.

Offline Macias

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1127
  • Witaj na forum PLUSiMINUS
Odp: Niedouczony lekarz - kiedy pewność testu ?
« Odpowiedź #31 dnia: 01-Lut-2018, 04:00:16 »
Postaram się skontaktować z tymi dwoma konsultantami, nagram rozmowę, zadam im kilka pytań i poproszę ich o podanie swoich nazwisk. Pewnie odmówią. Tak czy inaczej - sory, ale nie zamierzam tego zostawić.
Jeżeli konsultant w Krajowym centrum do spraw AIDS mówi, że wynik testu może zmienić się z 9 i 11 tygodnia - z ujemnego na dodatni - to uważam, że nie powinien on w takim miejscu pracować.
Zejdz sie od tych ludzi. Oni podaja takie terminu bo takie sa wytyczne i oni sie tego trzymaja. Sa inni, bardziej czuli na zestresowanego delikwenta, i oni podaja ze 6 tygodni to jest wystarczajacy okres.
Skoro az tak bardzo Tobie zaszli za skore, to dlaczego do odpowiedzialnosci nie pociagniesz lekarza u ktorego byles? Przeciez on opowiada jeszcze wieksze kocopały, skoro powiedzial ze po 4 miesiacach trzeba powtorzyc. Co trzeba powtorzyc po 4 miesiacach, chyba smarowanie lozysk w zetorze!!
Moze prowadz sobie tabelki i wyciagaj sredna. Konsultantow zaliczyles 5 z czego 2 powiedzialo 12 tygodni, a 3 konsultantow 6 tygodni. The winner is 6 tygodni!!! Wielkie brawa!!!
Teraz pora na lekarzy!!! Ja proponuje zebyc zaliczyl tez 5. Narazie mamy jednego, wiec do zwyciestwa jeszcze bardzo daleko.
Obwiniasz ludzi dookola, a tak naprawde sam jestes sobie winny z dwoch powodow.
- zbierasz opinie od wszystkich gdzie sie tylko da. A im wiecej ludzi zajmuje zdanie w jakiejs sprawie tym wiekszy robi sie kociol szczegolnie w glowie fobika. Z kazda kolejna opinia wydaje Ci sie ze zaznasz spokoju a prawda jest taka ze coraz bardziej sie nakrecasz i masz coraz wieksza sieczke. Sam wspominasz ze juz sie w miare ustabilizujesz psychicznie, a potem konsulatant burzyl caly Twoj spokoj. To po jakiego uja do niego tam dzwonisz?!?!?! Na forum pomaga Tobie z 20 osob. To od forumowiczow w poprzednim watku wrecz oczekiwales gwarancji na to ze jest tak jak mowimy. Kazdy tu przekazuje swoja najlepsza wiedze, ale medycyna to nie sprzedaz telewizorow lcd.
- nie dorosles do sexu to go nie uprawiaj. Ty odwalasz takie cyrki nie majac ryzyka, bo sex w gumie to nie jest ryzyko, to co by sie dziala gdyby Tobie faktycznie guma pekla, albo co bys zrobil gdyby ta laska zobaczyla peknieta gume i wtedy skuruszonym glosem by powiedziala "musisz isc zrobic test bo ja jestem zakazona wirusem hiv". Co Ty bys wtedy zrobil? skoro  teraz latasz z pelnymi galotami i ludzi chcesz zwalniac tylko dlatego ze Ci powiedzieli cos co nie jest po Twojej mysli.
« Ostatnia zmiana: 01-Lut-2018, 04:57:46 wysłana przez Macias »

Offline nicki

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Witaj na forum PLUSiMINUS
Odp: Niedouczony lekarz - kiedy pewność testu ?
« Odpowiedź #32 dnia: 01-Lut-2018, 09:50:27 »
Wiesz co? Jednak jesteś idiotą i żałuję, że cię pocieszałam na priwie. Serio. Bo ludzie na TZ, to świetni specjaliści, którzy trzymają się po prostu wytycznych. Swoje skargi możesz se wsadzić tam, gdzie światło nie dochodzi. Jeśli do kogokolwiek mogą być po tej skardze jakiekolwiek pretensje, to do tych, którzy nie trzymali się wytycznych tych 12 tygodni (o ile w ogóle się pretensje będą, bo na szczęście inni specjaliści mają więcej zaufania do kompetentnych ludzi w TZ, niż niekompetentnych fobików, którzy nadają się do psychiatry, a wydaje im się, że wszystkie rozumy zjedli).
Ci ludzie stają na głowie, żeby pocieszać takich kolesi, co to ryzyka nie mieli, ale kwiczą i piszczą im do słuchawki i ja ich za to podziwiam, bo ja pewnie już po pierwszym telefonie straciłabym cierpliwość. Było nie ciupciać, skoro potem kwiczysz jak dziecko. Może powinno istnieć pozwolenie na seks, do którego przeprowadzałoby się badania psychiatryczne. Wyobraź sobie, że nie jesteś księciem, któremu cały telefon ma się uniżenie kłaniać i skakać wokoło. Tam dzwonią ludzie, którzy mieli prawdziwe ryzyko lub mają realny problem, a nie wydumany jak ty, bo dla ciebie pół procenta po nieryzykownej sytuacji jest problemem i tobie "się należy".
I kolejne idiotyczne wypowiedzi, to że niby KC jest zacofane, bo MZ takie jest. W KC od lat i niezmiennie pracują ci sami eksperci. Jedni z najlepszych w Polsce. Naprawdę, trzeba być ignorantem i roszczeniowym egoistą, żeby nie znając tych wszystkich ludzi po drugiej stronie pieprzyć bzdury "bo tak mi się wydaje".
A teraz sobie możecie mnie poblokować. Bez odbioru. Przynajmniej w tym wątku.

Offline zejman

  • Przyjaciel forum
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 619
  • Płeć: Mężczyzna
  • A kto umarł, ten nie żyje.
Odp: Niedouczony lekarz - kiedy pewność testu ?
« Odpowiedź #33 dnia: 01-Lut-2018, 10:15:19 »
I tym oto optymistycznym akcentem zakończymy tę bezproduktywną dyskusję.